Zielono. Wszędzie zielono. Zielono mi. Kocham Cię jak Irlandię 🙂

Ale dlaczego? Co się dzieje? W Pracowni jadalnia cała w zielonych bibułkach, zielony obrus i serwetki. Wygląda jak wiosenny las z prześwitami słońca. Darek włożył zielony sweter, Wojtek i Danka- zieloną bluzę, Alicja – zielone spodnie, a Basia- cała na zielono! Mamy dzień świętego Patryka!

Św. Patryk jest patronem Irlandii, ale jego święta obchodzi się w wielu krajach. Podobno Patryk był chłopcem porwanym z Brytanii do Irlandii, gdzie jako niewolnik wypasał owce. Legenda głosi, że dzięki pomocy Boga udało mu się uciec wyspy i wtedy dostał przykaz do Boga, aby głosić Boga w pogańskiej wtedy Irlandii. Uczył się, został biskupem, prowadził działalność misyjną i czynił cuda. Jedna z legend mówi, że wypędził węże z Irlandii, a inna, że za pomocą liścia koniczyny tłumaczył Irlandczykom dogmat Trójcy Świętej. W Irlandii dzień Św. Patryka jest dniem wolnym od pracy.

Również w Polsce święto zyskuje z roku na rok na popularności. Odbywają się koncerty, imprezy i pokazy tradycyjnego tańca, w niektórych miastach organizowane są też festiwale lub parady.

W my w Pracowni starając się pokazywać bliższy i dalszy świat naszym uczestnikom także urządziliśmy swoje obchody dnia św. Patryka. Nie udało nam się zabarwić Wisły na zielono 🙂   ale postanowiliśmy na kilka godzin przenieść się do Irlandii.  Przypomnieliśmy sobie postać świętego, jego modlitwę, oglądaliśmy filmy o paradzie w Dublinie. Tańczyliśmy także irlandzkie tańce (ależ trudne!).  A potem przy zielonym stole piliśmy zielony napój i chrupaliśmy ciasteczka.

2 thoughts on “Zielono. Wszędzie zielono.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.